Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ACTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ACTA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, styczeń 31, 2012

Realia Przenajświętszej

ACTA=PIPA= SOPA. Wszystkie te akta mają zaostrzyć ochronę dóbr intelektualnych, a już wyrządzają same szkody. Według inspektora z GIODO ACTA nakładają kaganiec na prawo polskie. Prawo polskie nie będzie miało nic do "powiedzenia" , nie będzie brane pod uwagę, będzie liczyło się prawo międzynarodowe. A będzie ono działało tak jak to miało miejsce w Wielkiej Brytanii, gdzie 23-letni Richard O'Dwyer w swoim pokoju w akademiku uniwersytetu Sheffield tworzył swoją stronę internetową, nie domyślał się nawet, że posłuży ona jako podstawa do ekstradycji jego samego do USA Amerykański wymiar sprawiedliwości oskarżył brytyjskiego studenta o to, że jego strona to przewodnik z odnośnikami do stron z nielegalną zawartością. Obrońcy studenta argumentowali, że strona nie złamała brytyjskiego prawa. Ale nie przeszkodziło to brytyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości zgodzić się na ekstradycję studenta do USA. A tam może go czekać nawet 10 lat więzienia.
Jak mniemam ,nie będzie to w przyszłości przeszkadzało polskiemu wymiarowi sprawiedliwości , aby deportować Kowalskiego do USA.
Z tym , że tu już chyba nie chodzi o ten dokument, który stwarza realne zagrożenie dla internautów, nie dla piratów internetowych, ale dla mnie i dla ciebie.Chodzi o coś zdecydowanie więcej, o tą pokoleniową dziurę, której nie da się załatać smętnymi wstawkami pana Boniego, a tym bardziej głupimi uśmieszkami Tuska.  Młodzi ludzie, którzy masowo głosowali na PO , maja najwyraźniej dosyć tej prawicowej dziczy, która z kolei ma ich w głębokim poważaniu. ACTA to był / jest  taki gwoźdź do trumny.  PO ma teraz nie złą zagwozdkę i nie jestem pewna czy będzie widziała jak z tego wyjść. Ludzie, nie tylko młodzi, maja po prostu dosyć tych ciągłych kłamstw, tej nie ustającej ściemy, tego paplania z którego nic nie wynika, tej biedy, tego bezrobocia i ciągłego pier____nia o "zielonej wyspie".  Ludzie mają dość knucia za ich plecami i tej nadgorliwości rządu wobec innych państw . Przecież ACTA nie musiały być podpisane już teraz, czas na podpisanie upływa za rok z kawałkiem, ale Tusk musiał być jednym z pierwszych, aby zostać pogłaskanym przez mocarstwo. Wczoraj Tusk poleciał do Brukseli i podpisał kolejny bubel, jak sam mówi, pakt fiskalny nas nie zadawala, ale go podpisaliśmy. Po co? Tusk zapewne nie ma pojęcia po co go podpisał, ale ostatnio podpisuje wszystko co mu pod nos podstawią. Polska nie zyskała nic na podpisaniu tego paktu, bo dotyczy on państwa , które przeszły już na Euro, my i tak będziemy w ogonie i to nie tylko dlatego, że nie przyjęliśmy Euro, ale dla tego, że nam do cywilizacji jest jeszcze bardzo daleko. Jak się w końcu ucywilizujemy i przestaniemy bić czołem sukienkowym, to może dołączymy do  europejskiej wierchuszki. Ale nie nastąpi to tak nagle, bo po tym rządzie przyjdzie następny, który będzie równie durny , bo wybrany spośród tych samych (p)osłów zasiadających w naszym parlamencie. Jesteśmy takim narodem, który narzeka i płacze i ...wybiera te same miernoty , aby nami rządziły. Weźmy takiego Suskiego. Gdyby Suski w tak skandaliczny sposób zachował się w parlamencie amerykańskim, to by już go w nim nie było, nawet smrodu po nim by już nie było, a w RP? W RP rzecznik praw obywatelskich kieruje skargę do komisji etyki i co z tego? Ano właśnie. Suski nie tylko , że zostanie, to jeszcze będzie dalej brylował swoimi rasistowsko-homofobicznymi wstawkami ku uciesze tego chamstwa i buractwa jakim jest nasz Sejm. PO jakoś nie szczególnie interweniowało w "złote myśli" Suskiego, bo jak mniemam większość (p)osłów z PO myśli dokładnie tak samo na temat pedałów zoofilów i murzynków Bambo. Zburzył się jedynie Palikot, ale on burzy się wtedy kiedy wyczuje dobrą koniunkturę i pragnie zarobić kilka punktów procentowych. Palikota wyczuli już nawet jego wyborcy i wybuczeli go gremialnie pod pałacem prezydenckim. Teraz Palikot ma zamiar powiesić maskę tzw. anonymousa na twarzy Chrystusa w Świebodzinie. WOW. Toż to szok  BTW, ta maska to podobizna  Guy'a Gawkes'a ,XVI wiecznego angielskiego katolika, który brał udział w tzw. zamachu prochowym i został stracony. Jak to się ma do obecnej polityki nie wiem, ale maska jest zajefajna, podobnie jak realia w których się obracamy.

czwartek, styczeń 26, 2012

Coraz ciekawiej

Polska podpisała ACTA, teraz dokument musi zostać ratyfikowany przez nasz parlament. Gdy wszystkie kraje Unii podpiszą te umowę ,wtedy Parlament Europejski podejmie procedurę "zgody", czyli liczne dyskusje za i przeciw przyjęciu umowy ACTA prze Unię Europejską. Następnie umowa powinna  zostać zawarta przez Rade Europy . Tak to miało wyglądać formalnie,ale wydarzyła się rzecz niesłychana, otóż Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekła, że  Nie można zmuszać dostawców internetu do zainstalowania systemu zapobiegającego nielegalnemu pobieraniu plików z internetu.
 Według ekspertów European Telecommunications Network Operators Association (ETNO) zapisy wprowadzone przez ACTA "mogą prowadzić do narzucenia operatorom konieczności wprowadzenia rozwiązań filtrowania treści". Ich zdaniem orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości praktycznie uniemożliwia wprowadzenie takiego mechanizmu w krajach, które przyjęły Kartę Praw Podstawowych. 
Niestety Polska nie przyjęła Karty Praw Podstawowych, ale aby  ACTA zaczęły obowiązywać muszą ją podpisać wszystkie kraje UE. Jeżeli ACTA na prawdę okażą się niezgodne z KPP to inne kraje nie będą mogły przyjąć jej przepisów w tym również Polska. 
 Jeszcze wczoraj szwedzki europoseł Christian Engstroem ostro skrytykował wtorkową wypowiedz ministra administracji i cyfryzacji Michałą Boniego, który powiedział," że jest już za późno, żeby nie podpisywać umowy ACTA" i "że wszystkie kraje europejskie już ją podpisały". - To kłamstwo. Żaden z 27 krajów członkowskich nie podpisał jeszcze ACTA. Polska ma być pierwszym krajem, który podpisze umowę 26 stycznia.
 W tym samym wywiadzie minister Boni mówił również, że " powinniśmy dobudować do ACTA klauzulę, która będzie pokazywała, jak my interpretujemy te punkty, które należą do polskiej kompetencji ” - To też kłamstwo - pisze Engstroem. ”Nie ma żadnej możliwości dołączania dodatkowej klauzuli do ACTA. Negocjacje już się dawno zakończyły i teraz zarówno Unia Europejska jak i poszczególne kraje mogą jedynie przyjąć umowę, albo ją odrzucić”.
 Ten rząd jest nie tylko nadgorliwy, ale kłamie i oszukuje .
 Polska zawsze była krajem nadgorliwym, lubującym się w merdaniu ogonkiem , wywijaniu szabelką, aby przypodobać się innym i dlatego często wychodziła na tym jak przysłowiowy Zabłocki na mydle.Teraz jeszcze dochodzi jawne kłamstwo. Cudownie.
Pewnie rządowi nie uda się gwałcić nasze prawo do prywatności podpisując ACTA, które dzięki orzeczeniu ETS nie wejdzie w życie, ale premier nie taki w ciemię bity. Jak nie kijem go to pałą. Otóż NIK został upoważniony do totalnej ingerencji w nasze życie.  Każdy kontroler NIK będzie mógł zbierać i gromadzić tzw. informacje wrażliwe, czyli przykładowo nt. preferencji seksualnych, poglądów politycznych, wyznania, a nawet informacji genetycznej.
 Taki dostęp mają też służby, tylko że dla nich jest on ograniczony - musi się na nie zgodzić przełożony, a wniosek o nie musi być precyzyjny i wyjaśniać, na potrzeby jakiego postępowania są potrzebne. Natomiast NIK będzie miało dostęp do danych wrażliwych, jeżeli będzie to niezbędne do przeprowadzenia kontroli. Czyli w zasadzie ten dostęp jest nieograniczony.  I co wy na to? Robi się coraz ciekawiej w tym państwie, przyznacie sami.
Na dodatek Kancelaria Premiera usunęła ponad 7700 wpisów na stronie KPRM na RB pod pretekstem, że były one wulgarne. Niestety, to jest kłamstwo, bo większość  wpisów było merytoryczną dyskusją przeciwną umowie ACTA. Wulgarne wpisy stanowiły jedynie ułamek procentu. Ten rząd strzelił sobie w stopę podpisując tą umowę, a teraz jeszcze bardziej się pogrąża. Młodzi ludzie, którzy zostali omamieni uśmieszkami i kłamstwami Tuska nie zapomną tego zamachu na wolność w internecie. To są już ostatnie 4 lata , kiedy rządzi PO. Trzecim razem już się im ten blef nie uda. Żaden blef nie uda się tez PiS-owi. Poseł tej partii z uporem maniaka obraża wszystkich po kolei i ...jest z tego dumny.
Podczas posiedzenia sejmowej komisji innowacyjności włączony dziennikarski mikrofon TVN24 zarejestrował wypowiedź Marka Suskiego pod adresem czarnoskórego posła PO, Johna Godsona.
 Poseł Suski mówił: "No, i wasz murzynek głosuje razem z wami, mimo że miał...",
 Na pytanie, czy jest mu teraz wstyd, zdecydowanie odpowiada: "Nie", po czym dodał "  Ale on jest czarnoskóry i z tego, co mówiła posłanka PO, on się sam również tak określa. Czy to jest w słowniku jakieś obraźliwe słowo?"
Jakoś trudno mi uwierzyć aby, pan Godson określał siebie mianem " murzynka" ,  a słowo to użyte w takiej formie w stosunku do dorosłego człowieka i posła na Sejm jest słowem obraźliwym i świadczącym o totalnym chamstwie i ignoranctwie Suskiego. To nie pierwsze i zapewne nie ostatnie takie zachowanie tego (p) osła.